|
Organizacja
Sekcja Historii Śląska
Studenckiego
Koła Naukowego Historyków
Uniwersytetu
Śląskiego w Katowicach
sknhus.ovh.org 
Stowarzyszenie
"Genius
Loci - Duch Miejsca"
w
Rudzie Śląskiej
www.geniusloci.free.pl
Rekomendacja
naukowa:
prof.
dr hab. Antoni Barciak
prof.
dr hab. Ryszard
Kaczmarek
Koordynacja:
Leszek
Chrobok
Przemysław
Noparlik
Autorzy
zdjęć:
Małgorzata
Scheiki-Binkowska (Katowice)
Leszek
Chrobok (Piekary Śląskie)
Krzysztof
Derleta (Wodzisław
Śląski)
Adam
Gawron (Dąbrowa Górnicza)
Przemysław
Noparlik (Ruda Śląska)
Tadeusz
Rosiński (Ruda
Śląska)
Tomasz
Kitel (Ruda Śląska)
Anna
Szczerba (Tychy)
Piotr
Rygus (Chorzów)
Alan
Zych (Świętochłowice)
Idea
inicjatywy:
Program
Ocalić od zapomnienia ma na celu zachować w formie fotograficznej postindustrialny
krajobraz
aglomeracji, pamiątki przeszłości, często ginące na naszych oczach.
W
tym celu zaangażowano pasjonatów historii, pragnących dokumentować
obiekty poprzemysłowe, zanim całkowicie znikną z naszych miast.
Osoby, które tworzą projekt, łączy pasja i pragnienie ratowania wspólnego
dziedzictwa historycznego.
Ponieważ
organizatorzy nie dysponują środkami finansowymi, wszystkich
działań podjęto się nieodpłatnie.

Fot.
Teren kopalni "Pstrowski" -
Zabrze
(autor:
Leszek Chrobok)
Zakres
tematyki:
Wszelkiego
rodzaju budowle, urządzenia techniczne oraz całe zakłady,
mające
postindustrialny charakter, znajdujące się na obszarze
historycznego
Górnego Śląska oraz terenów bezpośrednio z nim sąsiadujących.
Plan
docelowy:
Organizatorzy
pragną w ten sposób stworzyć wielką bazę danych,
według
określonego klucza a następnie przekazana nieodpłatnie
Archiwum
Państwowemu w Katowicach. Od rozpoczęcia programu w październiku 2006
roku sfotografowano blisko trzydzieści zakładów.
Instytucje
wspierające
-
Archiwum
Państwowe w Katowicach
-
Uniwersytet
Śląski w Katowicach, Instytut Historii
Dotychczasowy
efekt
Rozpoczęcie
programu - październik
2006 r.
Sfotografowano
- 41 zakładów
(cz. w likwidacji)
Wykonano
- ponad 20
tysięcy zdjęć
Fot.
Pozostałości kopalni "Szombierki" - Bytom
(autor:
Leszek Chrobok)
Warunki
uczestnictwa w projekcie



Fot.
Elektrociepłownia
"Szombierki" - Bytom
(autor:
Tomasz Kitel)
Projekt
otrzymał wsparcie finansowe Kompanii Węglowej S. A.

|
Lista
sfotografowanych obiektów
Kopalnie
Węgla Kamiennego
"Bobrek"
- Bytom
"Centrum"
- Bytom
"Powstańców Śląskich"
* - Bytom
"Szombierki"
* - Bytom
"Barbara-Chorzów"
* - Chorzów
"Dębieńsko"
* - Czerwionka-Leszczyny
"Sośnica" - Gliwice
"Jan
Kanty" * - Jaworzno
"Kleofas"
* - Katowice
"Knurów"
- Knurów
"Mysłowice" - Mysłowice
"Wesoła" - Mysłowice
"Andaluzja" - Piekary Śląskie
"Julian"
- Piekary Śląskie
"Anna"
- Pszów
"Marcel"
- Radlin
"Bielszowice"
- Ruda Śląska
"Halemba"
- Ruda Śląska
"Nowy
Wirek" - Ruda Śląska
"Pokój" - Ruda Śląska
"Jankowice"
- Rybnik
"Chwałowice"
- Rybnik
"Rydułtowy"
- Rydułtowy
"Siemianowice"
* - Siemianowice
Śląskie
"1
Maja" - Wodzisław Śląski
"Makoszowy"
- Zabrze
"Pstrowski"
** - Zabrze
Zakłady
hutnicze
Hala
Cynkowni - Katowice (Wełnowiec)
Huta
"Baildon" - Katowice
Huta
"Batory" - Chorzów
Huta
"Ferrum" - Katowice
Huta
"Florian" - Świętochłowice
Huta
"Kościuszko" - Chorzów
Huta
"Paprocka" - Tychy
Huta
"Zygmunt" - Bytom
Zakład
Górniczo-Hutniczy "Orzeł Biały" - Bytom
Pozostałe
Elektrociepłownia
"Szombierki" - Bytom
Przędzalnia
Dietla - Sosnowiec
Koksownia
"Jadwiga" - Zabrze
Koksownia
"Orzegów" (dawna wieża węglowa) - Ruda Śląska
Dawna
cegielnia w Rudzie - Ruda Śląska
Dawny
młyn wodny nad Kłodnicą - Ruda Śląska Halemba
Stacja
uzdatniania wody "Staszic" - Tarnowskie Góry
*
- obecnie prowadzone jest odwadnianie przez Centralny Zakład
Odwadniania Kopalń
**
- obecnie prowadzone jest odwadnianie przez Centralny Zakład
Odwadniania Kopalń i trwa wydobycie węgla przez firmę Siltech SP z
o.o.
*
* *
Kalendarium
Programu "Ocalić od zapomnienia"
|
Okres
|
Przebieg
programu
|
|
2006
listopad
|
Uruchomienie
programu
|
|
2007
marzec
|
KWK
Andaluzja z zewnątrz (Piekary Śląskie)
Przędzalnia
Dietla (Sosnowiec)
|
|
2007
kwiecień
|
Orzeł
Biały (Bytom)
KWK
Andaluzja z zewnątrz (Piekary Śląskie)
|
|
2007
sierpień
|
KWK
Mysłowice (Mysłowice)
KWK
Wesoła (Mysłowice)
KWK
Kleofas (Katowice)
|
|
2007
wrzesień
|
KWK
Dębieńsko (Czerwionka Leszczyny)
KWK
Powstańców Śląskich (Bytom)
KWK
Pstrowski (Zabrze)
KWK
Szombierki (Bytom)
KWK
Barbara-Chorzów (Chorzów)
KWK
Siemianowice (Siemianowice Śląskie)
KWK
Jan Kanty (Jaworzno)
|
|
2007
październik
|
KWK
Powstańców Śląskich
KWK
Andaluzja (Piekary Śląskie)
|
|
2007
listopad
|
KWK
Andaluzja (Piekary Śląskie)
|
|
2008
kwiecień
|
Huta
Florian (Świętochłowice)
|
|
2008
kwiecień 16-17
|
Wystawa
fotograficzna (Katowice, Wydział Nauk Społecznych UŚ)
|
|
2008
maj
|
Huta
Kościuszko (Chorzów)
|
|
2008
lipiec
|
Huta
Kościuszko (Chorzów)
Huta
Baildon (Katowice)
|
|
2008
sierpień
|
Huta
Zygmunt (Bytom)
|
|
2008
wrzesień
|
Huta
Kościuszko (Chorzów)
Huta
Baildon (Katowice)
Huta
Zygmunt (Bytom)
KWK
Rydułtowy (Rydułtowy)
KWK
Anna (Pszów)
KWK
Julian (Piekary Śląskie)
KWK
Bobrek (Bytom)
KWK
Centrum (Bytom)
|
|
2008
październik
|
KWK
Julian (Piekary Śląskie)
KWK
Bobrek (Bytom)
KWK
Centrum (Bytom)
KWK
Pokój (Ruda Śląska )
KWK
Marcel (Radlin)
KWK
Jankowice (Rybnik)
Dawna
stacja uzdatniania wody Staszic ( Tarnowskie Góry)
|
|
2009
luty 2-19
|
Wystawa
fotograficzna (Chorzowskie Centrum Kultury, Chorzów)
|
|
2009
luty 9
|
Wernisaż
wystawy pt. „Ocalić od zapomnienia. Rzecz o architekturze
przemysłowej Górnego Śląska” (Chorzowskie Centrum Kultury,
Chorzów) Gościnnie: Dr Jacek Kurek (UŚ), Dr Irma Kozina (UŚ)
|
|
2009
marzec
|
KWK
1 Maja (Wodzisław Śląski)
|
|
2009
lipiec
|
Huta
Paprocany (Tychy)
|
|
2009
sierpień
|
KWK
Nowy Wirek (Ruda Śląska)
KWK
Halemba (Ruda Śląska)
KWK
Makoszowy (Zabrze)
KWK
Sośnica (Gliwice)
KWK
Bielszowice (Ruda Śląska)
Huta
Ferrum (Katowice)
|
|
2009
wrzesień
|
KWK
Chwałowice (Rybnik)
|
|
2009
wrzesień
18 – październik 11
|
Wystawa
fotograficzna (Muzeum Miejskie, Ruda Śląska)
|
|
2009
październik
|
Huta
Kościuszko (Chorzów)
|
|
2009
listopad
|
Elektrociepłownia
Szombierki (Bytom)
Koksownia
Jadwiga (Zabrze)
|
|
2009
grudzień
|
Dawna
cegielnia w Rudzie (Ruda Śląska)
|
|
2010
marzec
4-31
|
Wystawa
fotograficzna (Muzeum, Rybnik)
|
|
2010
marzec
|
Wieża
węglowa koksowni Orzegów (Ruda Śląska)
|
Media
o programie
15
I 2009, czwartek
[Górny
Śląsk] Rzecz
o architekturze przemysłowej Górnego Śląska
Stowarzyszenie
"Genius Loci - Duch Miejsca
"
w Rudzie Śląskiej oraz Studenc
kie Koło Naukowe Historyków Uniwersytetu Śląskiego zapraszają
na wernisaż wystawy fotograficznej pt.
"Ocalić od zapomnienia.
Rzecz o architekturze przemysłowej Górnego Śląska".
Celem
projektu „Ocalić od zapomnienia” jest dokumentacja obiektów
poprzemysłowych, znajdujących się na terenie Górnego Śląska.
Termin
wernisażu: 9 lutego 2009 r. (poniedziałek), godzina 18:00
Termin
wystawy: 2-19 lutego 2009
r.
Miejsce:
Chorzowskie Centrum Kultury, ul. Sienkiewicza 3, Chorzów
Program
wernisażu:
-
wprowadzenie - Dr
Jacek Kurek (Uniwersytet Śląski)
-
prezentacja programu „Ocalić od zapomnienia”
-
panel dyskusyjny w którym udział wezmą
Dr
hab. Irma Kozina
(Uniwersytet Śląski)
Dr
inż. Henryk Mercik (MKZ Chorzów)
Leszek
Jodliński
(Dyrektor Muzeum Śląskiego)
Wstęp wolny !
Szczegółowo o
projekcie: www.ocalic-od-zapomnienia.free.pl
*
* *
24
I 2009, sobota
[Kultura]
Zakochani w zabytkach pochwalą się swoimi zbiorami
Autor:
Marcin Nowak
Źródło:
Portal MM Silesia www.mmsilesia.pl
24 stycznia 2009
Działali bez skrupułów, agresywnie. Nikt i nic im nie przeszkadzało. Wytrwale polowali od kilku lat. Mowa o pasjonatach zabytków poprzemysłowych, którzy postanowili "ocalić je od zapomnienia".
Pomysł zrodził się kilkanaście miesięcy temu, gdy grupka zapaleńców z różnych miast Górnego Śląska i Zagłębia postanowiła zainteresować się mocniej, według nich często zapomnianymi zabytkami poprzemysłowymi.
Z czasem projekt przybrał bardziej oficjalne wymiary. Przygotowaniem akcji zajęło się Stowarzyszenie
"Genius Loci - Duch Miejsca" w Rudzie Śląskiej oraz Studenckie Koło Naukowe Historyków Uniwersytetu Śląskiego. Teraz zapraszają na wystawę zebranych zdjęć.
- Zebraliśmy już sporo materiałów, które w najbliższym czasie przekazujemy do Archiwum Państwowego. Jednocześnie chcemy pokazać efekty naszej pracy i zainteresować mieszkańców Śląska tematyką architektury poprzemysłowej - mówi w rozmowie z MMSilesią
Przemysław Noparlik, koordynator projektu.
W tym celu zaangażowano pasjonatów historii, pragnących dokumentować obiekty poprzemysłowe, zanim całkowicie znikną z naszych miast. Osoby, które tworzą projekt, łączy pasja i pragnienie ratowania wspólnego dziedzictwa historycznego. Ponieważ organizatorzy nie dysponują środkami finansowymi, wszystkich działań podjęto się nieodpłatnie.
O tym, ze zabytki przemysłu to nie tylko Górny Śląsk, udowadnia od dawna
Adam Gawron z Dąbrowy Górniczej, przez długi czas dziennikarz MMSilesia.pl
- Projekt jest świetny, więc postanowiłem wesprzeć inicjatywę. Przekazałem zdjęcia, które robiłem przy okazji wyburzenia przędzalni
Dietla. Dziś sprawa się konkretyzuje. Chcemy zorganizować konferencje w UM Sosnowiec w jej sprawie, może uda się pokazać wizualizacje i projekty studentów jeśli chodzi o jej adaptację. - wyjaśnia Gawron.
Wernisaż wystawy już 9 lutego w poniedziałek o godzinie 18:00. Zdjęcia będzie można podziwiać w Chorzowskim Centrum Kultury do 19 lutego.
W programie wernisażu przewidziany jest między innymi panel dyskusyjny, w którym udział wezmą:
dr Jacek Kurek, dr hab. Irma Kozina, dr inż. Henryk Mercik i
Leszek Jodliński, dyrektor Muzeum Śląskiego.
*
* *
3
II 2009, sobota
[Górny
Śląsk] Pasjonaci ocalą znikający Śląsk
Autor:
AZ
Źródło:
Portal "Trybuny Górniczej", 3 lutego 2009 nettg.pl
Ponad 15 tys. zdjęć obiektów poprzemysłowych wykonali studenci zrzeszeni w Sekcji Historii Śląska Koła Naukowego Historyków Uniwersytetu Śląskiego. Efekty ich pracy będzie można zobaczyć na wystawie „Ocalić od zapomnienia. Rzecz o architekturze przemysłowej Górnego Śląska”, której wernisaż odbędzie się w poniedziałek 9 lutego.
- Realizację tego projektu rozpoczęliśmy w październiku 2006 roku. W tym czasie wykonaliśmy fotografie 27 zakładów, wśród których znalazło się 19 obiektów kopalnianych, 6 hutniczych oraz Przędzalnia Dietla w Sosnowcu i dawny młyn wodny nad Kłodnicą w Rudzie Śląskiej Halembie - wyjaśnia
Leszek Chrobok, koordynator projektu, student piątego roku historii.
Ideą przyświecająca studentom było utrwalenie w formie fotograficznej postindustrialnego obrazu aglomeracji. Powstała w ten sposób baza zostanie nieodpłatnie przekazana Archiwum Państwowemu w Katowicach. Partnerem przedsięwzięcia jest Stowarzyszenie
„Genius
Loci - Duch miejsca” z Rudy Śląskiej. Ekspozycję zdjęć oglądać będzie można w Chorzowskim Centrum Kultury do 19 lutego.
*
* *
7
II 2009, sobota
[Górny
Śląsk] Pasjonaci ocalą znikający Śląsk
Autor:
Iwona Sobczyk
Źródło:
"Gazeta Wyborcza" 7 II 2009 miasta.gazeta.pl/katowice/
Grupa wielbicieli industrialnego pejzażu Górnego Śląska postawiła przed sobą ambitne zadanie. Chcą dokładnie obfotografować wszystkie obiekty przemysłowe w regionie. Większość z nich skazana jest na zniszczenie, można je uratować tylko na fotografii
Nie ma już huty cynku na Wełnowcu i wież chorzowskiej Huty Kościuszko. Tereny po kopalni Zabrze zamieniły się w śródmiejskie pustynie. Lista zrównanych z ziemią śląskich zakładów przemysłowych co roku wzbogaca się o kilka pozycji. - A właśnie w tych budynkach, bardziej niż w jakichkolwiek innych zabytkach, zapisana jest tożsamość regionu - żałuje historyk Przemysław Noparlik ze stowarzyszenia Genius Loci - Duch Miejsca, jeden z koordynatorów projektu "Ocalić od zapomnienia".
Na pomysł, żeby utrwalić pamięć śląskiego przemysłowego pejzażu, członkowie stowarzyszenia wpadli dwa lata temu. Wspólnie z historykami z zaprzyjaźnionego z nimi koła naukowego z Uniwersytetu Śląskiego ruszyli w teren z aparatami fotograficznymi.
Zdjęcia mają być bardziej historycznym dokumentem niż artystyczną kreacją. - Fotografujemy wszystkie obiekty z zewnątrz i od wewnątrz, nie zapominając o znajdujących się tam maszynach. Ostatnia grupa zdjęć to już
freestyle, okazja do artystycznego wyżycia się - wyjaśnia Noparlik.
Chcą sfotografować wszystkie obiekty przemysłowe w regionie. Do tej pory udało się im obfotografować prawie 30. Powstało 15 tys. dokładnie opisanych zdjęć. Wszystkie trafią do Archiwum Państwowego w Katowicach.
- To, co oni robią, to wyścig z czasem. Świadomość, jak cenne jest przemysłowe dziedzictwo regionu, wzrosła w ostatnich latach, ale nadal słabo przekłada się na konkretne działania. Na Śląsku ani jednego przemysłowego kompleksu nie potrafiliśmy zaadaptować do nowych funkcji. A już na przykład w Łodzi to się udało - mówi dr Henryk
Mercik, miejski konserwator zabytków w Chorzowie.
Efekty pracy stowarzyszenia można podziwiać na wystawie w Chorzowskim Centrum Kultury. W poniedziałek organizatorzy projektu zapraszają do dyskusji. Wezmą w niej udział: dr Henryk
Mercik, historyk dr Jacek Kurek, historyk sztuki dr Irma Kozina i Leszek Jodliński, dyrektor Muzeum Śląskiego. Początek o godzinie 18, wstęp wolny.
*
* *
9
II 2009, poniedziałek
[Górny
Śląsk] Przemysł w obiektywie
Autor:
Grzegorz Żądło
Źródło:
Telewizja "Silesia" 9 II 2009
Relacja
filmowa: www.tvs.pl
Skoro nie da się uratować budynków, to warto je chociaż uwiecznić na zdjęciach. Z takiego założenia wyszła grupa młodych ludzi, związanych z instytutem historii Uniwersytetu Śląskiego. Właśnie na fotografiach postanowili uwiecznić znikający przemysłowy krajobraz Śląska i Zagłębia. Część ich prac można oglądać na wystawie
"Ocalić od zapomnienia", której wernisaż odbył się dzisiaj w Chorzowskim Centrum Kultury.
Żeby widoki przemysłowego krajobrazu nie zatarły się w pamięci mieszkańców Śląska,
Leszek Chrobok postanowił robić im zdjęcia. Zdaje sobie sprawę, że czasu na to ma coraz mniej. - Najlepiej robić to teraz, kiedy te kopalnie jeszcze istnieją, że jest jeden właściciel. Bo później w przypadku likwidacji część budynków jest przejmowana przez inne podmioty gospodarcze i w ogóle jest problem potem. Część jest wyburzona. I czasami jedynym śladem, który po nich zostaje są właśnie fotografie. - Sfotografowaliśmy 26 zakładów z całego Górnego Śląska i częściowo także z Zagłębia Dąbrowskiego - wylicza
Przemysław Noparlik, Stowarzyszenie Genius Loci- Duch Miejsca. Ale tak naprawdę to dopiero początek. Studenci związani z instytutem historii Uniwersytetu Śląskiego zrobili już 15 tysięcy zdjęć maszyn, kopalń, hut i innych obiektów przemysłowych. - Przed nami jeszcze wiele pracy, wiele zakładów do sfotografowania. I im więcej, szybciej zdążymy zrobić tym lepiej dla przyszłych pokoleń. Bo my to chcemy przekazać archiwum, aby przyszłe pokolenia mogły z tego korzystać - dodał Przemysław Noparlik.
Dzięki wystawie w Chorzowskim Centrum Kultury już teraz skorzystać może każdy. - Na co dzień nie mamy możliwości, okazji czasem się z tym zetknąć, zobaczyć. Jesteśmy zagonieni, jakby nie interesuje nas do końca ten temat. A tutaj możemy się na chwilę zatrzymać, pooglądać, podziwiać - tłumaczy
Urszula Kamysz-Zawadzka, Chorzowskie Centrum Kultury. Podziw należy się również autorom zdjęć. - Wśród nich są naprawdę wspaniali ludzie, którzy pragną coś zrobić - uważa
dr Jacek Kurek, Instytut Historii UŚ, opiekun studentów. A robią za własne pieniądze, własnym sprzętem, poświęcając swój wolny czas. Zdaniem opiekuna studentów, tyko w ten sposób można ocalić to, co dla Śląska i Zagłębia jest bardzo istotne. - Ważne jest to przede wszystkim dlatego, że architektura, szyb górniczy, komin hutniczy, wieża kościoła neogotyckiego, jak w przypadku Śląska to są znaki czytelne, znaki tożsamości.
I może właśnie dlatego Ci, którzy studentom mogą pomóc, zwykle nie odmawiają. - Staramy się tym młodym ludziom pomóc mając oczywiście na względzie specyfikę kopalń, bo wiadomo, że to nie jest obiekt, po którym można chodzić jak się chce i gdzie się chce - powiedział
Zbigniew Madej, Kompania Węglowa.
Ale dzięki młodym fotografom, po takich obiektach można przynajmniej błądzić wzrokiem.
*
* *
10
II 2009, wtorek
[Kultura]
Studenci chcą ocalić zabytki od zapomnienia
Autor:
Marcin Nowak
Źródło:
Portal MM Silesia, 10 lutego 2009 www.mmsilesia.pl
Studenci w roli konserwatorów zabytków? Stowarzyszenie Genius Loci i Koło Naukowe Historyków UŚ pokazało wczoraj wystawę "Ocalić od zapomnienia" - Zrobiliśmy ponad 15 tys. zdjęć - chwalą się.
Pomysł zrodził się kilkanaście miesięcy temu, gdy grupka zapaleńców z różnych miast Górnego Śląska i Zagłębia postanowiła zainteresować się mocniej, według nich często zapomnianymi zabytkami poprzemysłowymi. I tak wspólnymi siłami ruszyli w teren, by fotograficznie dokumentować to, co ich zdaniem może niebawem być zapomniane. W poniedziałek w Chorzowskim Centrum Kultury ponad 200 osób pojawiło się na wernisażu wystawy fotograficznej i debacie o zabytkach poprzemysłowych.
Czytaj więcej o projekcie "Ocalić od Zapomnienia":
- Pewna wycieczka oficerów kolejny raz jechała na Śląsk, niestety zgubili się i nie trafili tam, gdzie chcieli, bo... nie skręcili tradycyjnie w prawo "tuż za kominami huty Kościuszko". A to dlatego, że Huta nagle zniknęła. - Wprowadził do dyskusji
dr Jacek Kurek z Uniwersytetu Śląskiego. - Dlatego chciałam się pokłonić przed tak młodymi pasjonatami i cieszę, się, że dzięki temu zmienia się nasza świadomość i świadomość naszej historii - mówi
dr Irma Kozina, historyk sztuki. - Miejmy nadzieję, że choć część sfotografowanych obiektów dzięki temu przetrwa - dodała
Kozina.
Debata trwała ponad półtorej godziny. Nie obyło się jednak również bez gorzkich i smutnych opinii.
- Jest wysoce nieodpowiednie, gdy jesteśmy bezradni wobec prawa właścicielskiego, które wielokrotnie przeszkadza w ocalaniu takich obiektów. Tu potrzeba odrębnych przepisów, bo przecież granica między tym co nowe a stare zmienia się szybko. - zaznaczał Leszek Jodliński, dyrektor muzeum Śląskiego. - Jak to jest, że nie doczekaliśmy się jeszcze żadnej polityki, dotyczącej ochrony dziedzictwa przemysłowego? - pytał retorycznie Jodliński.
Dobrej myśli był jednak dr Henryk Mercik, konserwator zabytków z Chorzowa, który jak przyznał nie jest zwolennikiem przenoszenia elementów dziedzictwa przemysłowego do muzeów, lecz pozostawiania ich w miejscu, gdzie pracowały.
- Jako konserwator zabytków obseruję, że zmienia się podejście do tego rodzaju skarbów i przestajemy się wstydzić przemysłu - tak jak to było kiedyś. Teraz pojawił się żal, bo je tracimy. Jednak mam nadzieję, że tak samo będziemy podchodzić do pozytywnego dziedzictwa lat '40 czy '50 i nie zniszczymy go bezmyślnie.
Wszystkie fotografie będą przekazane Państwowemu Archiwum w Katowicach. - To dopiero początek ciężkiej, planujemy rozszerzyć projekt o inne obiekty dziedzictwa kulturowego oraz inne miasta. - zaznacza
Przemysław Noparlik ze Stowarzyszenia Genius Loci. Wystawa zdjęć w ChCK potrwa do 19 lutego.
*
* *
[Kultura]
Ocalić od
zapomnienia
Autor:
Przemysław Noparlik
Źródło:
"Hajduczanin", nr 3 (159): marzec 2009, s. 5
Bociany,
polodowcowa rzeźba terenu oraz czerwona cegła gotyckich zamków i kościołów
jednoznacznie kojarzą się z Warmią. Średniowieczne układy
urbanistyczne najgęściej rozsiane są po krajobrazie kulturowym Dolnego
Śląska. Cerkwie, meczety i synagogi świadczą o wielokulturowej przeszłości
Podlasia. A Górny Śląsk? Co wyznacza kształt krajobrazu kulturowego
tej ziemi? Bo przecież nie średniowieczne zamki.
Kilkanaście
ostatnich lat w Polsce to okres szybkiej transformacji ustrojowej. Poza
licznymi pozytywami niesie ona wiele zagrożeń. Jednym z jej skutków są
wielkie przeobrażenia w przemyśle Górnego Śląska. Z gospodarczego
punktu widzenia problem jest poważny, społecznie –tym bardziej. Ale to
nie wszystko! To właśnie przemysł ukształtował obecną tkankę
krajobrazową Górnego Śląska. Węgiel był impulsem do powstawania
kopalń, a następnie innych zakładów przemysłowych. To z kolei pociągnęło
za sobą powstanie osiedli mieszkaniowych, urzędów, kościołów. Czy
zatem można dzisiaj mówić o śląskiej tożsamości bez odwołania się
do przemysłu? Absolutnie nie!
Tą
wartość kultury przemysłowej, a zarazem jej niezwykłą kruchość,
wywołaną upadkiem przemysłu u progu obecnego stulecia, zauważyli ponad
dwa lata temu studenci historii, związani ze Studenckim Kołem Naukowym
Historyków Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W październiku 2006 r.
zainicjowali projekt fotograficzny pt. „Ocalić od zapomnienia”, którego
głównym celem jest utrwalenie w formie fotograficznej przemysłowego
krajobrazu Górnego Śląska, zanim całkowicie zatraci pierwotną tkankę.
Od
tego czasu udało się, w porozumieniu z właścicielami poszczególnych
zakładów przemysłowych, udokumentować 26 zakładów. Autorzy wykonali
ponad 15 tysięcy zdjęć, dziś często już nieistniejących obiektów.
Wszystkie fotografie wykonano według określonego schematu, mającego
ujednolicić zdjęcia i nadać im maksymalnie dużą wartość
dokumentacyjną. Nadrzędnym celem jest przekazanie zebranego materiału
do Archiwum Państwowego w Katowicach do archiwizacji. Powstała w ten
sposób baza danych może być dla przyszłych pokoleń bezcennym źródłem
informacji o przeszłości Górnego Śląska.
Do
realizacji projektu zaangażowano pasjonatów historii, którzy nieodpłatnie
udostępnili swój sprzęt oraz czas. Niektórzy z nich przemierzyli setki
kilometrów nie biorąc za wykorzystane paliwo nawet złotówki. Szczególne
wyrazy uznania należą się Leszkowi Chrobokowi z Piekar Śląskich, który
wykonał zdecydowaną większość zdjęć. We wrześniu 2008 r. projekt
wsparło Stowarzyszenie Genius Loci - Duch Miejsca w Rudzie Śląskiej,
skupiające młodych miłośników śląskiej tradycji i historii.
Organizatorzy korzystają z rekomendacji naukowej pracowników
Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach: prof. dr hab. Antoniego Barciaka
oraz prof. dr hab. Ryszarda Kaczmarka.
Aby
ten swoisty wyścig z czasem wygrać, zorganizowano dotąd dwie wystawy,
ukazujące efekty pracy. Dzięki temu organizatorzy liczą na wsparcie ze
strony kolejnych fotografów. Jednocześnie chciano w ten sposób
zainteresować mieszkańców Śląska problematyką architektury poprzemysłowej.
Na zaproszenie organizatorów odpowiedziały wybitne autorytety, związane
na co dzień z tą tematyką. 9 lutego 2009 r., w ramach wernisażu
wystawy w Chorzowskim Centrum Kultury, odbył się panel dyskusyjny w którym
udział wzięli: historyk sztuki dr hab. Irma Kozina, chorzowski
konserwator zabytków dr inż. Henryk Mercik oraz dyrektor Muzeum Śląskiego
Leszek Jodliński. W tematykę wprowadził słuchaczy duchowy opiekun
projektu, dr Jacek Kurek.
Przed
autorami projektu kolejne miesiące uczestnictwa w tym swoistym wyścigu z
czasem. Każdy dzień odbiera bezpowrotnie kolejne zabytki, często przez
nikogo nie dostrzegane. Oby także śląskie władze samorządowe, a także
mieszkańcy tej ziemi, dostrzegli wartość ginącej tożsamości Górnego
Śląska.
*
* *
|